Historia szkoły

ZARYS ROZWOJU
SZKOLNICTWA I OŚWIATY
W LUBATOWEJ

Niniejszy tekst dotyczy czasów od końca XIX w. do 1945 roku.
Pierwsze, historyczne wzmianki o Lubatowej sięgają XIII w. Nazwa ta pojawia się w dokumencie lokacyjnym z 1376 r. wydanym przez księcia Władysława Opolczyka. Na początku wieku XV stanowiła własność Zyndrama z Maszkowic, następnie władał nią Maciej, biskup przemyski. W roku 1529 Lubatowa została własnością Kapituły Przemyskiej.
Zachowane dokumenty mówią o prężnym rozwoju Lubatowej jako parafii, nie ma natomiast informacji dotyczących rozwoju kultury i oświaty. Ludność nie znała sztuki pisania ani czytania. Sytuacja ta zmieniła się, kiedy probostwo w Lubatowej objął ks. Franciszek Żygłowicz, który około roku 1867 założył pierwszą komórkę oświatową - szkółkę parafialną na tzw. Organistówce. Był to dom parafialny zamieszkały przez organistę (...) Frydrycha, w którym poza mieszkaniem znajdowała się duża izba, przeznaczona na dobrowolną naukę czytania i pisania. Pierwszym "nauczycielem" w tej "szkółce" był właśnie organista, podlegający bezpośrednio pod zarząd parafialny. Drugim z kolei prowadzącym naukę był również organista Mroczka Józef. Obowiązek szkolny w tym czasie nie istniał, chętnych do nauki było mało. Dopiero latach od 1887 do 1902 napływ młodzieży do "szkółki" przybrał na sile tak, że zaszła konieczność otwarcia nowej izby lekcyjnej, którą wynajęto w budynku dworskim w odległości 500 m. od Organistówki. Wydatki rzeczowo - gospodarcze realizował, pod kierunkiem proboszcza, Zarząd Gminy Lubatowa. Z chwilą uruchomienia dwóch izb lekcyjnych system nauczania stał się bardziej zorganizowany, wymagający siły kwalifikowanej. Rada Szkolna Miejscowa powołała pierwszego nauczyciela nazwiskiem Styś. Nauczyciel ten jednak nie pracował zbyt długo, gdyż zachorował na grużlicę i został, około roku 1892 zwolniony z posady nauczycielskiej. Na jego miejsce z ramienia Rządu Austriackiego został powołany inny, nazwiskiem Wachel. Za jego pobytu napływ młodzieży do szkoły stał się coraz liczniejszy i doszło do otwarcia trzeciej izby lekcyjnej, którą umiejscowiono w karczmie żydowskiej. Obecny w tym czasie ks. Jastrzębski, opierając się na ówczesnym prawie określającym odległość karczmy od kościoła, spowodował usunięcie z niej Żyda, a karczmę przekazano na potrzeby szkoły. Kierujący szkołą Wachel i ks. Jastrzębski jako nauczyciele wprowadzili system kształcenia bardziej zorganizowany. Wprowadzono powszechny obowiązek nauczania młodocianych, stosowano surowy rygor w zakresie utrzymania dyscypliny w szkole - surowe kary cielesne, za najmniejsze uchybienie ze strony ucznia, czy za nieprzestrzeganie obowiązujących przepisów szkolnych. Jak podają żródła nauczyciel ten pracował w Lubatowej do roku szkolnego 1894/95. Po nim stanowisko nauczyciela objął Jan Miękisz, który wprowadził, poza rejestrem uczniów będących w obowiązku szkolnym, katalogi ocen. Funkcjonują one do dzisiaj w zmienionej formie. Najstarszy rejestr pochodzi z roku szkolnego 1891/92, w którym figuruje 208 nazwisk dzieci urodzonych w latach 1880 - 1885. W tym czasie zatrudniony był jeden nauczyciel, a szkoła nosiła nazwę jednoklasówki, na działanie której Rada Szkolna Krajowa wydała orzeczenia organizacyjne: pierwsze dnia 18 grudnia 1889r. L. 23039, drugie 28 maja 1892 r. L. 10764.
Trzecie orzeczenie nosi datę 20 listopada 1894 r. (L. 26724), nadało ono szkole w Lubatowej status szkoły dwuklasowej. Orzeczenie w sprawie stopnia organizacyjnego szkoły podpisali:
- za Centralną Komisję - Namiestnik Bobrzyński z Rady Szkolnej Miejscowej;
- ks. Skowron Jakub jako przewodniczący tejże Rady.
Treść orzeczenia organizacyjnego wydano we Lwowie. Według niego utrzymanie szkoły ciążyło na gminie i zarządzie dworskim. Na podstawie obowiązującej ustawy na każde 100 Koron wydatku uiścić mieli:
a) Obszar dworski w Lubatowej 11K i 05 ctn
b) Gmina Lubatowa 88K i 95 ctn.
Szkoła miała otrzymywać również, od dworu, sześć sągów drzewa miękkiego rocznie na opał. W tym czasie w szkole pracowało dwóch nauczycieli: Jan Miękisz i Walenty Stanek. Drugi z nich, oprócz obowiązków pedagoga, pełnił funkcję kierownika szkoły. Pobory nauczycieli pokrywane były z funduszów Rady Szkolnej Krajowej.

 

Młody nauczyciel Walenty Stanek, łącznie z ówczesnym proboszczem Jakubem Skowronem, stali się głównymi inicjatorami podniesienia kultury i oświaty na wsi. Wspólnie z Radą Szkolną Miejscową, pod przewodnictwem Jana Turka, rozpoczęto rozmowy w środowisku na rzecz budowy nowej szkoły. Od Kapituły Przemyskiej uzyskano parcelę, na której stała karczma i dokonano jej rozbiórki. W roku 1903, na mocy orzeczenia Centralnej Komisji Rady Szkolnej Krajowej z 31 marca 1901r. L. 8538, przystąpiono do budowy, której koszt zamknął się kwotą 13000 K. Szkołę oddano do użytku w sierpniu 1904 r. W nowym budynku, na poddaszu wygospodarowano mieszkania dla dwu nauczycieli. Na korytarzu położono płytki cementowe, zbudowano dwa piece kaflowe zamiast kamyczkowych, za co zapłacono osobno przedsiębiorcy Soleckiemu z Rymanowa 100 K. W tym czasie dla nauczyciela kierującego wybudowano na gruncie szkolnym stajnię drewnianą krytą gontem oraz dwie ubikacje o łącznej wartości 500 K. Równocześnie, do użytku szkolnego, wybudowano, na tym samym gruncie, dwie ubikacje, szalowane deskami, kryte dachówką - wartości 100 K. Dnia 26 lipca 1905r. zakupiono dla szkoły rynny ściekowe na ogólną sumę 100,80 K oraz wykonano chodniki wokół szkoły, wydatkując na ten cel 53,31 K. (Dane powyższe zaczerpnięto ze starej księgi inwentarza szkolnego.)

Mimo otwarcia nowego budynku szkolnego nauka odbywała się nadal w sali na Organistówce i we dworze. W roku 1908, prawdopodobnie doszło do rozbudowy budynku parterowego przez dobudowę piętrowego, murowanego, krytego blachą obiektu. W dobudowanym budynku przewidziano 3 sale lekcyjne, 2 korytarze, kancelarię i mieszkanie rodzinne. Nie znana jest wysokość kosztów budowy, gdyż brak jest wszelkiego rodzaju zapisków. Przypuszcza się, że otwarcia powiększonego budynku szkolnego dokonano na przełomie roku 1908 i 1909, gdyż w tym roku nastąpił wzrost etatów nauczycielskich do liczby 6. Stopień organizacyjny został podwyższony z dwuklasówki do pięcioklasówki i utrzymał się do roku 1938/39.
Lata od 1903 do 1910 były okresem największych przeobrażeń wsi, gdyż poza budową szkoły powstawały równocześnie zabudowania Kółka Rolniczego, które w tym czasie prowadziło również kampanię oświatowo - kulturalną. W wybudowanym budynku członkowie założyli sklep, chcąc obalić funkcjonowanie żydowskiej karczmy uruchomiono chrześcijańską gastronomię. Organizowano objazdowe wystawy rolnicze, i prelekcje z zakresu oświaty rolniczej. Duże zasługi w zakresie likwidowania ciemnoty i zacofania wsi, oraz podniesienia kultury lokalnego środowiska położył kierownik szkoły Walenty Stanek oraz ks. Jakub Skowron. Z miejscowych działaczy tego okresu wymienić należy wójta gminy p. Augustyna Matusiewicza.

 

W latach od 1906 do 1929 liczba nauczycieli w szkole wahała się od 5 do 6 osób. Nauczycielstwo na ogół w tym czasie było dobrze sytuowane i wniosło duży wkład na odcinku szerzenia oświaty we wsi. Obowiązek szkolny był przestrzegany, oporni rodzice ponosili kary administracyjne za uchylanie się od posyłania dziecka do szkoły. Na uwagę zasługuje fakt, że niektóre z chłopskich dzieci zdobyły wyższe wykształcenie. Należą do nich bracia Jakubczykowie: Stanisław artysta - malarz i jego brat ks. dr Jan. Oprócz nich wymienić należy takie postacie znane w kręgach nauki jak: "(...) Kazimierz Zima - profesor matematyki w Wyższej Szkole Pedagogicznej, bracia Franciszek, Eugeniusz i Mieczysław Zygmuntowie - pedagodzy, Bogusław Mroczka - pracownik naukowy w Wojskowej Akademii Technicznej. Poza wyżej wymienionymi osobami studia wyższe podjęli Fryderyk Stanisz, Matusiewicz, bracia Szczurkowie, Borek, Pernal, Zając (...)"1. Stanisław Jakubczyk w taki sposób opisał początki swojej edukacji:
"W 1923 r. zaczęliśmy uczęszczać do miejscowej szkoły powszechnej. (...) Program szkolny, jak na tamte lata, był dość bogaty. Oprócz przedmiotów podstawowych mieliśmy też religię, gimnastykę, rysunki i śpiew. (...) W tym czasie ukończyłem szkołę powszechną w Lubatowej. Miała ona tylko sześć oddziałów. Ale mnie to nie wystarczało. Udało mi się zaliczyć siedem klas, co dawało świadectwo ukończenia pierwszego stopnia edukacji. Stało się to dzięki nowemu kierownikowi szkoły Józefowi Myśko. (...) zorganizował w latach 1930 -1931 wieczorowy bezpłatny kurs klasy siódmej, na który uczęszczałem wraz z grupą kolegów. W czerwcu 1931r. zdaliśmy przed komisja z Kuratorium z Krosna egzamin, uzyskując w ten sposób pierwszy cenzus w życiu"1.

Wizytującymi szkołę w okresie międzywojennym byli: insp. szk. Urbanek i J. Woźniak. Kierownictwo szkoły od roku 1903 do 1929 należało do Walentego Stanka.
Wówczas kadra nauczycielska liczyła 5 osób. Byli to: Walenty Stanek, Helena Stankowa, Rozalia Cichoniówna, Janina Stankówna, Sylwester Żołna. Realizowali oni program nauczania w pięciu, istniejących wówczas oddziałach klasowych.
W roku 1930 kierownictwo szkoły objęła nauczycielka Cichoniówna. Pełniła tę funkcję przez jeden rok. Po niej w roku 1931 objął kierownictwo Józef Myśko. Nie istnieją protokoły szkolne, ani księgi zarządzeń z lat 1930 - 1937. Z dobrze zachowanych metryk szkolnych dowiadujemy się, że w latach tych obowiązkiem szkolnym objętych było około 620 uczniów. Część z nich była, z różnych powodów zwolniona z wypełniania go. W rubryce "uwagi" czytamy: "Chory na nogę. (grużlica kości)", "Na służbie w Lubatówce", "Zwolniona z powodu silnego rozdęcia szyi", "Zwolniona przez Powiatowy Urząd Zdrowia", "Zwolniona przez Radę Szkolną z powodu ubóstwa".

Oryginał zwolnienia ucznia z obowiązku szkolnego z roku 1931.

"W Imię Boże!" Takim zawołaniem rozpoczyna się Księga zarządzeń założona 1. września 1937r. Na prostokątnej pieczątce widnieje napis: "Kierownictwo Publicznej Szkoły Powszechnej III st. w Lubatowej, gmina i poczta Iwonicz pow. Krośnieński". Ten rok szkolny rozpoczęto w piątek 3. września uroczystym nabożeństwem odprawionym przez ks. Nalepę. Pierwszym rozporządzeniem kierownika szkoły było zobowiązanie wszystkich uczniów do brania udziału w szkolnych nabożeństwach niedzielnych. "Zbiórki na niedzielne nabożeństwa szkolne są przed szkołą do godziny 7.55, w tym czasie uczniowie pod nadzorem dyżurnych idą do kościoła. Należy pouczyć uczniów jak mają zachowywać się w kościele."2 Dyżury pełnili nauczyciele zatrudnieni w szkole: p. Blumenfeld, p. Glazarówna, p. Macias, p. Myśkowa. Liczbę uczniów objętych obowiązkiem szkolnym przedstawia nam tabela.

Wspomniana wyżej księga jest ciekawym żródłem informacji o funkcjonowaniu szkoły, warunkach materialnych i bytowych uczniów i ich rodzin (uroczystości państwowe, dożywianie uczniów, szczepienia dzieci,...). Jeden z protokołów mówi o panującej epidemii odry, z tego też powodu, decyzją lekarza powiatowego, odwołane zostały zajęcia.
Rozporządzenia z maja 1938r. zobowiązują uczniów i nauczycieli do wzięcia udziału w kursach obrony przeciwlotniczej i przeciwgazowej. Rok szkolny 1938/39 nie wniósł istotnych zmian w funkcjonowaniu szkoły.
Nikt nie spodziewał się, że kolejny rok szkolny będzie krótszy. W wyniku działań wojennych naukę rozpoczęto 27. listopada 1939r. a zakończono 28. czerwca 1940r. Na podstawie zarządzenia Generalnego Gubernatora dla okupowanych terenów polskich i Starosty Okręgowego, oraz Inspektoratu Szkolnego świadectwa szkolne pisane były w języku niemieckim i polskim. To samo zarządzenie ustanawia przymus szkolny.
Protokoły z lat okupacji są bardzo krótkie. Zawierają informacje istotne dla funkcjonowania szkoły. Dowiadujemy się z nich o terminach posiedzenia Rady Pedagogicznej (bez tematyki spotkań), o zaleceniach związanych z panującymi epidemiami wszawicy, tyfusu plamistego, czy niedożywieniem dzieci. Na uwagę zasługuje fakt, że przestrzegano obchodów świąt kościelnych, "... we wszystkie niedziele i święta uczniowie, będą zbierali się przed szkołą, (...), przed rozpoczęciem nabożeństwa, po czym pod nadzorem Grona będą udawali się do kościoła."2

Kierownik szkoły Józef Myśko

Kierownikiem szkoły był nadal Józef Myśko, który został zobowiązany przez władze okupacyjne do skompletowania dokumentów nauczycieli o ich wykształceniu, pochodzeniu, stanie majątkowym. Oświadczenia te miały być napisane w języku niemieckim i w trzech egzemplarzach złożone w Okręgowym Urzędzie Szkolnym w Krośnie. Rozporządzenia od roku 1941 są podbijane pieczątką o treści niemiecko-polskiej.

Nauczyciele pracujący w szkole nie mogli przekazywać posiadanej wiedzy poza szkołą, nie wolno było, pod karą, nauczać w domach języka polskiego, historii, itp. przedmiotów.
Mimo nakazów władz niemieckich we wsi w 1940r. zorganizowano komplety tajnego nauczania, obejmującego naukę przedmiotów zakazanych. Wielkie zasługi na tym polu położyli Józef Myśko, Zofia Burghartowa, ks. Józef Nalepa, ks. Jan Jakubczyk, który uczył języków obcych: łaciny, francuskiego i niemieckiego, oraz jego brat Stanisław przybliżając ochotnikom materiał z języka polskiego, historii i geografii. W roku szkolnym 1945 / 1946, uczniowie ci uczęszczali do klasy siódmej i złożyli "egzamin nadzwyczajny". Dawało to możliwość dalszej nauki w gimnazjach i liceach. Potwierdzeniem tego są wpisy w metrykach szkolnych, w których znajdują się nazwiska uczniów urodzonych w latach 1910 - 1934. Opierając się na podanych dokumentach wymieniamy kilka nazwisk: Kazimierz Zima, Henryk Karaś, Emilia Matusiewicz, Euzebiusz Borek, Stanisław Stanisz, Czesław Szczurek, Michalina Deryniowska, Helena Zima, Marianna Pernal, Stefania Starowiejska, Kazimierz Jakieła.
Podczas wojny wielu uczniów, z różnych powodów, nie dopełniało obowiązku szkolnego. Dla nich, po zakończeniu działań wojennych, zorganizowano kursy dokształcające, ponieważ ich wiek nie pozwalał na kontynuowanie nauki w normalnym toku. Możemy również przeczytać, że wielu uczniom nie dane było pobierać jakiejkolwiek edukacji. Wojna, także dla najmłodszych była straszna. Odnotowane to zostało w taki sposób: "zabita w czasie działań wojennych we wrześniu 1944r." Miała wtedy 13 lat. W innym miejscu możemy przeczytać: "ojciec zamordowany przez niemieckich gestapowców w 1944r. w lipcu w Lesie Grabińskim", albo "ojciec zamordowany przez niemieckich gestapowców w Jasionce we wrześniu 1944r." Fakt zakończenia II wojny światowej nie został odnotowany w "Księdze zarządzeń". Ostatnie nosi datę 12 grudnia 1940r. Czytamy w nim: "Na podstawie zarządzenia Głównego Wydziału Nauki i Wychowania G.G.L.14551/42 z dnia 27.XI.1942 ferie świąteczne Bożego Narodzenia rozpoczynają się 12.XII.1942r. po ostatniej lekcji szkolnej, a kończą się 11.I.1943r."
Kolejny zapis ma datę 4.IV.1945r. Zawiera przydział pracy na rok szkolny 1944/1945, omówienie rozkładu lekcji, omówienie przygotowań do święta 3-Maja i inne sprawy organizacyjne. W dniu, który uważa się za datę kapitulacji III Rzeszy, społeczność uczniowska świętowała z powodu uroczystości wiejskich:"Jutro t.j. 8.maja b.r. roku z powodu święta parafialnego dzień wolny od zajęć. Dziatwa jest w dniu jutrzejszym wolną od szkolnego nabożeństwa. Lubatowa, dnia 7.V.1945r." Rok szkolny nie zakończył się w czerwcu, ponieważ w "Księdze zarządzeń" widnieje data 23.lipca 1945r. Wydane zarządzenie odwołuje zajęcia w dniu 23.lipca z powodu uroczystości żałobnych w pierwszą rocznicę bohaterskiej śmierci 39 mieszkańców wsi.

Pedagodzy, którzy wnieśli "kaganek oświaty pod wiejskie strzechy" do roku 1945:
ks. Franciszek Żygłowicz,
organista Frydrych,
(...) Styś,
(...) Wachel,
ks. Jastrzębski,
ks. Jakub Skowron,
ks. Dudkiewicz,
ks. J. Nalepa
Walenty Stanek,
Stanisław Gross,
Helena Stankowa,
Helena Józefowicz,
Jan Miękisz,
Jadwiga Ciecierężanka,
Elżbieta Rzeczycka,
Emilia Rzeczycka,
Leon Wykus,
Ludwika Szelzówna,
Andrzej Kozioł,
Aniela Szenkirzyk,
Stanisława Czepielanka,
Józefa Kułakówna,
Franciszka Ciupakówna,
Kazimierz Kozioł,
Józef Noga,
B. Probulski,
August Logan,
Stanisław Abratowski,
Rozalja Ciochoniówna,
Marja Wakulińska,
Marja Patlanka,
Janina Stankówna,
Sylwester Żołna,
(...) Danytyszyn,
Stanisław Blumenfeld,
Gertruda Myśkowa,
Józef Myśko,
K. Macias,
Ks. Jan Jakubczyk,
A. Glazarówna,
Zofia Burghart
Józef Wrocławek,
(...) Świdrak,
(...) Gessner,
Kazimierz Rakowski,
Monika Frydryk,
W. Brzezicka,
Emilia Moskalówna,
Janina Kaletowa,
Władysław Konieczko,
(...) Kaleta,
M. Ceculanka i inni.
Wielu nazwisk z ksiąg protokołów nie udało się odczytać. Brak jest również dokumentacji z lat 1930 - 1937. Kolejny rok szkolny miał być początkiem istotnych zmian w szkolnictwie, rozwoju oświaty i kultury w Lubatowej. Rozpocznie się nowy okres w "wolnej Polsce". Przyszłość młodego pokolenia będą kształtowali nowi pedagodzy.

Bibliografia:

  • Stanisław Jakubczyk "Nie tylko barwy" Wydawnictwo SPEC Kraków 2003r.
  • "Księga zarządzeń kierownika szkoły" założona 1.września1937r.
  • Metryka szkolna i Katalog wpisanych od roku 1891.
  • Metryka Szkolna 1896 - 1910.
  • Metryka Szkolna 1910 - 1934.
  • Metryka Szkolna 1935 - 1942 .
  • Wykorzystano materiały z referatu "Zarys historii szkolnictwa i oświaty..." mgr M. Foremnej.

Opracowały :
mgr Maria Foremna
mgr D. Owsiana
mgr G. Matusik


Google
internet splubatowa.pl




Bohater spostrzegł, że już nie żyje.